The same life & new me ~ Closed the chapter 2016

31 grudnia? hmm jak ten czas szybko leci... Pamiętam wakacje jakby to było wczoraj, a dziś? dziś mamy już Sylwester. Dzień, w którym każdy się bawi i świętuje rozpoczęcie nowego rozdziału w swoim życiu. Ten post miał pojawić się o wiele wcześniej w zasadzie zabrałam się za niego już około 10 dni temu ale jakoś mi coś w nim nie pasowało i ostatecznie edytowana wersja wychodzi dopiero dziś. Więc tak.. hmm nie wiem od czego tu zacząć... Rok 2016 dobiega końca. Za niespełna parę godzin będziemy świętować początek nowego. Dla niektórych zmiana cyferek nic nie zmieni, za to dla tych drugich będzie początkiem "nowego życia". Tak właśnie jest w moim przypadku. Rok 2016 był dla mnie dziwnym rokiem. Działo się w nim naprawdę wiele, ale nie jestem z niego do końca zadowolona. Był to na pewno jeden z najbardziej stresujących okresów mojego życia. Egzaminy, bal, nowa szkoła to tylko kilka czynników wywołujących u mnie nerwowość, której skutki odczuwam do dziś. Nie zabrakło też kiepskich sytuacji, wahań nastroju i sytuacji, które najchętniej wymazałabym z mojego życia. Zdecydowanie jednym z najjaśniejszych punktów tego okresu czasu były na pewno wakacje i nasza rodzinna podróż do Hiszpanii, którą na pewno zapamiętam jeszcze na długo i nie raz będę chciała wrócić w to wspaniałe miejsce. Ale nie o tym dziś. Tak jak już wspominałam rok ten był dla mnie dziwnym rokiem. Czasem z którego szczerze mówiąc nie jestem do końca zadowolona ponieważ wiem, że mogło by być o wiele lepiej. Jak co roku każdy... no dobra prawie każdy stawia sobie jakieś cele/ postanowienia na nowy rok, które zazwyczaj i tak są zaniedbuje i nie spełnia. Tak właśnie ja tego roku postanowiłam zmienić swoje życie o 180 stopni. Wyznaczyłam sobie jasne, niekiedy błahe cele, które zamierzam realizować aby dążyć do "swojego wymarzonego ideału osoby". To może brzmieć trochę śmiesznie dla co niektórych ja sobie zdaję z tego sprawę, ale wiem czego chcę i wiem jak zmienić siebie na lepsze i to jet chyba najważniejsze aby być zadowoloną z samej siebie, akceptować siebie  i kochać siebie. Zmiany fizyczne jak i psychiczne mojej osoby czyli tak zwaną transformacje zamierzam opisywać tu na moim blogu, który teraz będzie grał w moim życiu dużą rolę. Postaram się tu również publikować wpisy o modzie i urodzie czyli czymś co naprawdę mnie kręci oraz notki najluźniejszego typu czyli o moim codziennym życiu. Szczerze mówiąc nie mogę już się doczekać stycznia i kolejnych miesięcy ponieważ chcę zmian. Mam pełną głowę pomysłów, marzeń i planów, które chce wcielić w życie. Odliczam z niecierpliwością.
Ja dziś idę na imprezę ze znajomymi i zamierzam zakończyć ten rok bardzo pozytywnie - świetnie się bawiąc aby w nowym rozdziale mojego życia wspominać te chwile jak najlepiej. I wam również tego życzę, abyście w nowym 2017 roku byli najlepszą wersją siebie taką jaką sobie tylko wymarzycie. Żebyście spełniali marzenia i żyli chwilą ciesząc się każdą minutą dnia. Wszystkiego czego sobie tylko zapragniecie, udanej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego nowego roku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz